Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Oprawca z Sopotu
Autor Wiadomość
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 857
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2012-10-03, 18:23   Oprawca z Sopotu

http://www.deathcamps.org...rpetrators.html

Nie sądziłem, że znajdę wśród załogi Sobiboru urodzonego w Sopocie :shock:

Cytat:
GROTH, Paul Johannes SS-Unterscharführer
21/01/1918 - ?/?/?

BACKGROUND:
Born in Zoppot near Danzig. Served at Hartheim.

SERVICE AT BELZEC:
No details known. Wirth kept transferring him because his drunken behaviour periodically upset the extermination process (Tregenza).

SERVICE AT SOBIBOR:
For the first months he supervised the sorting of clothes at Camp II and he regularly came to Camp III as well. Survivors called him one of the worst sadists. Witness Margulies: "Every day he killed someone!". He had an affair with a Jewish girl.

FATE:
In order to obtain a widows pension, declared dead by his wife in 1951. In 1962 he was still missing. No further details known.


Ciekawe gdzie go po wojnie wcięło?

ps. przy Treblince czy Sobiborze Stuthoff to mały pikuś.... tamte pozostałości to dopiero przerażają.
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Pepo 


Pomógł: 10 razy
Wiek: 34
Dołączył: 05 Lip 2008
Posty: 545
Skąd: Dolny Wrzeszcz
Wysłany: 2012-10-03, 21:46   Re: Oprawca z Sopotu

Ponury napisał/a:


Nie sądziłem, że znajdę wśród załogi Sobiboru urodzonego w Sopocie :shock:



Ale tak z ręką na sercu, Ponury, to co w tym tak zaskakującego? Jeśli wziąć pod uwagę, że SS w Gdańsku powstało już w czerwcu 1926 r. (choć po prawdzie to rozwinęło się dopiero w latach 1931-1934), a przez szeregi Powszechnej SS (a stamtąd SS-Totenkopfverbände, SS-VT, czy inne jednostki zbrojne SS) w Gdańsku i Sopocie przewinęło się tylko do 1939 r. co najmniej kilka tysięcy osób, to dla mnie osobiście to nie jest coś specjalnie nadzwyczajnego. Po 1 IX 1939 r. gdańszczenie byli na równi stawiani z tzw. Niemcami z Rzeszy (Reichsdeutsche), stąd byli mile widzianie przez rodzącą się administrację na okupowanych terenach polskich (gdański desant był widoczny szczególnie w Bydgoszczy, Toruniu, mniejszych miastach dawnego woj. pomorskiego).

Gdańscy esemani byli w wielu jednostkach policyjnych, esemańskich, załogach kilku obozów.
Pomijając już oczywiście Stutthof, to kilkoma placówkami w latach 30. w samych Niemczech też kierowali gdańszczanie - Columbia-Haus w Berlinie dr Alexander Reiner, a np. Hilfswerk Nord Max Linsmayer (ten ostatni był esamanem, nie esesmanem). Choć te dwa przykłady to akurat osoby, które "wyleciały" z Gdańska z powodów wewnętrznych konfliktów i dzięki protekcji niektórych działaczy, znaleźli 'ciepłe posady' w Niemczech.
_________________
www.jandaniluk.pl
 
 
Janusz 

Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 296
Skąd: Gdańsk z umlautem ;)
Wysłany: 2012-10-09, 22:27   

A tu oprawczyni z Nowego Dworu Gdańskiego:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Elisabeth_Becker

A znalazłem ją teraz przez przypadek jak szukałem w necie wyników badań przeprowadzonych po wojnie na kilku tysięcznej grupie strażników obozów.
Był tam procentowy podział na Niemców z Rzeszy,Banatu, Siedmiogrodu i z :flaga:

Niestety nie mogę teraz tego wygooglać.
Ale jak przeglądam na wikipedii informację o załodze Stuthoffu to trafiłem właśnie na jednego z Sudetów i jednego z Siedmiogrodu.
A tu "nasi":

oprawca ze Sztutowa:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ewald_Foth

oprawczyni z Gdańska:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wanda_Klaff

oprawca z Oruni:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kurt_Mathesius

oprawca z Nowego Stawu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Albert_Paulitz

pani z Wrzeszcza:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Gerda_Steinhoff
 
 
Janusz 

Dołączył: 09 Paź 2008
Posty: 296
Skąd: Gdańsk z umlautem ;)
Wysłany: 2012-10-09, 22:42   

A to polski Niemiec z Poznania:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Friedrich_Entress
 
 
Ponury 
majster


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 857
Skąd: Gdańsk-Brętowo
Wysłany: 2012-10-12, 09:26   

http://www.wiadomosci24.p...inki_93038.html

Akurat kupiłem. Mocne wejście, ale bardzo fajnie się czyta. Jak zwykle, facet chciał "dobrze", sądził że tak "trzeba bo Fuhrer kazał" a wyszło jak zawsze...

O 5 rano robi sobie przechadzkę do komór gazowych, aby zobaczyć czy wszystko działa ok...

W Sobiborze nawet rodzinę ściągnął na urlop w pobliże obozu. Żona jednak zaczęła się interesować, co robi i wtedy dowiedziała się, że jest w zarządzie obozu, ale nie sądziła, że jest Komendantem...

Autorka książki umarła w tym roku.

Polecam!
_________________
"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.
 
 
 
Aartin 
Poszukiwacz


Dołączył: 20 Sty 2012
Posty: 11
Skąd: Petershagen
Wysłany: 2012-10-16, 18:49   

Pan Otto Haput http://pl.wikipedia.org/wiki/Otto_Haupt
był z Nowego Dworu Gdańskiego.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl