Wolne Forum Gdańsk Strona Główna Wolne Forum Gdańsk
Forum miłośników Gdańska i Pomorza

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: fritzek
2008-11-01, 21:34
SOS Skarszewy !!! Galeria dawnego detalu
Autor Wiadomość
Henio 
Aspirant BeHaPe


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Paź 2008
Posty: 167
Skąd: Nowy Port
Ostrzeżeń:
 4/3/4
Wysłany: 2008-11-26, 17:25   

Żółty klocek ;-) to też nie jest parlamentarne ;-)
"Musi " jakiś nowobogacki tam mieszka i ma blisko do "fabryki".
 
 
MR 

Wiek: 36
Dołączyła: 23 Paź 2008
Posty: 6
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-11-27, 13:20   

Żółta poczwarka wyróżnia się może nawet bardziej od jej zielonej koleżanki z tabliczką OBIEKT ZABYTKOWY (zdjęcia na poprzedniej stronie). Na pewno o to ich właścicielom chodziło. Jednak w kategorii „upiększeń” pierwsze miejsce zdecydowanie przyznałabym za pomysł wyłożenia plastikiem wejścia do średniowiecznej piwnicy gotyckiego zamku. Ostatnio gdy byłam w Skarszewach drzwi do tego podziemia zastałam zamknięte, więc nie wiem czy sidingiem wyłożono dalsze partie sklepionej piwnicy.

Wyłożone sidingiem wejście do średniowiecznej piwnicy.JPG
Plik ściągnięto 21735 raz(y) 16,53 KB

Przebudowany gotycki zamek. Po lewej wejście do piwnicy.JPG
Plik ściągnięto 21735 raz(y) 29,72 KB

 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2008-11-27, 13:25   

Matkoboskoczenstochosko...ręce opadają :red:
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
Pumeks
[Usunięty]

Wysłany: 2008-11-27, 13:43   

Jak jeszcze pracowałem u konserwatora, to często słyszałem (szczególnie od wykonawców "Centrum Hewelianum"), że takie są wymogi norm budowlanych i oni nic na to nie poradzą - w związku z tym np. trzeba w ceglanym schronie-wartowni, albo w innym laboratorium koniecznie położyć gres zasłaniający oryginalną posadzkę ceglaną, ściany ceglane obłożyć płytą kartonowo-gipsową itd. Więc już żaden siding w zamkowej piwnicy mnie nie zdziwi...
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2008-11-27, 19:07   

Może to zwiastun, że idzie ku lepszemu. Siding przy wejściu do zamkowych piwnic został usunięty. Nastał nowy dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Skarszewach, którego siedziba znajduje się w tzw. zamku joannitów. Dyr. Artur Martyn zamierza wybrukować zaniedbane obejście wokół dawnego zamku oraz utworzyć salę rycerską ze stosownym wystrojem. Zniknął też siding z parterowego domu przy ulicy św. Jana. W całej okazałości można za to oglądać go na budynku usytuowanym obok Rynku i dawnego ratusza, na początku ulicy Kościelnej. Warto przypomnieć, że zabudowa Starego Miasta objęta jest ochroną konserwatorską.
Fot. E. Zimmermann

Siding na elewacji domu przy ul. Kościelnej.JPG
Plik ściągnięto 21693 raz(y) 24,52 KB

Stuletni budynek sąsiadujący z sidingiem.JPG
Po lewej fragment dawnego ratusza
Plik ściągnięto 21693 raz(y) 28,87 KB

 
 
pikpik 
Szukam i znajduję :)

Wiek: 41
Dołączył: 14 Kwi 2009
Posty: 16
Skąd: Skarszewy
Wysłany: 2009-04-16, 13:02   

Tak, też mam taką nadzieję, że idzie ku lepszemu. Ostatnio wyremontowany budynek przy ulicy Kościuszki jest przykładem że można się troszkę postarać i upiększyć a nie oszpecić jedną z głównych ulic „starego miasta”. Nasz władze także zrobiły mały krok do przodu w tym temacie. Odnowiona elewacja ratusza bynajmniej nie odstrasza turystów. Niestety jeden kroczek do przodu i zaraz wielki krok w tył. Co prawda wielka szpetna tablica z mapką miasta i gazetką reklamową zniknęła z rynku, lecz stanęły kolejne w innych miejscach. Przy „Biedronce” ewentualnie może być, ale przy głównej drodze przelotowej przez Skarszewy już nie bardzo. Jak już stawiać jakieś tablice reklamowe w centrum miasta to żeby one jakoś komponowały się z klimatem zabytkowego Grodu nad Wietcisą.

Urząd Skarszewy.jpg
Urząd Skarszewy
Plik ściągnięto 21364 raz(y) 74,41 KB

 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-04-23, 23:04   

No, no, no, dawny budynek Królewsko-Pruskiego Sądu, a obecnie siedziba Urzędu Miejskiego w Skarszewach, wygląda teraz jak neobarokowy pałac. Wielkie brawa dla władz miasta :brawo: :flaga: :brawo:
Myślę, że tak przeprowadzony remont dziewiętnastowiecznego budynku, przebudowanego w latach 1912-13, zyska też uznanie inicjatorów akcji Fasada Foto Projekt.

Fot. Ryszard Łangowski.jpg
Plik ściągnięto 20908 raz(y) 60,97 KB

002 Fot. Ryszard Łangowski.jpg
Plik ściągnięto 20908 raz(y) 78,82 KB

003 Fot. Ryszard Łangowski.jpg
Plik ściągnięto 20908 raz(y) 77,89 KB

 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2009-04-23, 23:08   

A i owszem. Bardzo pozytywny przykład w morzu koszmarów. Brawo dla władz i wykonawców :brawo:
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2009-04-24, 09:58   

fritzek napisał/a:
A i owszem. Bardzo pozytywny przykład w morzu koszmarów. Brawo dla władz i wykonawców :brawo:


Rozumiem, że Twoje określenie „w morzu koszmarów” dotyczy powszechnego paskudzenia fasad w naszym kraju. W Skarszewach nie jest jeszcze najgorzej, choć wciąż nie jest dobrze. Ze Starego Miasta nadal można zrobić prawdziwą perełkę, tym bardziej, że układ urbanistyczny miasta wpisany jest do rejestru zabytków i podlega ochronie konserwatorskiej. Ogromnym atutem jest fakt, że część południową i wschodnią miasta, które zachowało średniowieczny układ przestrzenny, zamykają znaczne fragmenty wspaniałych kamienno-ceglanych miejskich murów obronnych i malownicze, podmokłe łąki. Natomiast od strony północnej i zachodniej skarpa morenowego wzgórza, Zamkowa Góra i wijąca się u jej podnóża rzeka Wietcisa.

Od czasu przyjęcia Skarszew do elitarnego Stowarzyszenia Gmin „Polskie Zamki Gotyckie” w mieście widać wiele pozytywnych przeobrażeń. Być może władze grodu nad Wietcisą zaczęły realizować „STRATEGIĘ ROZWOJU MIASTA I GMINY SKARSZEWY DO 2015 ROKU”, pkt.16: „REKOMENDACJA BAŁTYCKIEGO INSTYTUTU GMIN – PROMOCJA I BUDOWANIE NOWEGO WIZERUNKU”. I może choć w jakimś zakresie, jak tam proponowano, będą się wzorować na niemieckim mieście Rothenburg ob der Tauber, „które przez wiele lat starannych działań upodobniło się do miasteczka średniowiecznego, bardzo chętnie odwiedzanego przez turystów”. Pożyjemy, zobaczymy.

Rothenburg ob der Tauber. Fot. WIKIPEDIA.JPG
Plik ściągnięto 20838 raz(y) 91,49 KB

 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2010-08-15, 20:01   

fritzek napisał/a:
(...) Ale to "coś" Skarszewy powinny zapakować na lawetę i wysłać do Lichenia.


Jakiś czas temu, w tym temacie, Fritzek właśnie tak napisała o fontannie na skarszewskim rynku, wybudowanej za czasów poprzedniego burmistrza. Wyraźnie widać, że nie zachwyciło Jej to dzieło (zob. str. 1 tego tematu). Być może obecny burmistrz nie chciał być gorszy od poprzednika i postanowił wybudować jeszcze jedną fontannę. Miała powstać kilkadziesiąt metrów od obecnej, na Placu Zamkowym. Nie mam nic przeciwko fontannom, ale początek przeobrażeń w tym miejscu był niepokojący. Zwłaszcza usunięcie kamiennego bruku na terenie stanowiącym ongiś dziedziniec średniowiecznego zamku i utworzenie tam kolistego placyku z betonowej kostki. W tej sprawie otrzymałem kilka telefonów od miłośników grodu nad Wietcisą, aby ten temat poruszyć na łamach prasy. Ale o tym za chwilę.

Pisząc poprzedniego posta w tym temacie miałem nadzieję na pozytywne przeobrażenia w miasteczku, z uwzględnieniem zabytkowego charakteru Skarszew. Byłem przeświadczony, że nigdy więcej nie dojdzie tam do usuwania zabytkowego bruku i zastępowania go betonową kostką, tak jak miało to miejsce przy gotyckim kościele za czasów poprzedniego proboszcza. Usunięto wtedy średniowieczne kamienne schody do zakrystii i pochodzący najprawdopodobniej z tego samego czasu zabytkowy bruk. Wierzę, że nieżyjący już ksiądz proboszcz zrobił to, kierując się dobrymi intencjami. W tym przypadku mogę zrozumieć, że nie zdawał sobie sprawy, iż niszczy zabytki. Ale dlaczego nie reagowali mieszkający tam historycy? Wiem, że niektórzy z nich o tym wiedzieli. Rozumiem, małe miasto, „a my tu mieszkamy i chcemy dalej mieszkać i żyć w spokoju…”. Dobra, i to rozumiem, lecz wystarczyłby jeden telefon dowolnej osoby, która poinformowałaby redakcję "Dziennika Bałtyckiego"…

Zanim w następnym poście przejdę do spraw bieżących, krótkie przypomnienie tamtej sprawy i parę zdjęć.

Cytat:
POLBRUK Z GOTYCKĄ CEGŁĄ

ŚREDNIOWIECZNE SCHODKI DO ZAKRYSTII SKARSZEWSKIEJ FARY SĄ JUŻ TYLKO WSPOMNIENIEM. SPRAWĘ BADA POMORSKI WOJEWÓDZKI KONSERWATOR ZABYTKÓW

W tym roku Skarszewy dołączyły do elitarnego Stowarzyszenia Gmin Polskie Zamki Gotyckie. Miłośnicy średniowiecza, zwiedzający gród nad Wietcisą, szczególnie zachwycają się murami obronnymi i kościołem farnym. Oglądając gotycką świątynię nie mogą jednak zrozumieć, jak można było jej najbliższe otoczenie „upiększyć” szarą betonową kostką.

Turyści zwiedzający średniowieczny kościół farny w Skarszewach ze zdumienia przecierają oczy. Nie dość, że między północną ścianą fary a pozostałościami muru obronnego położono chodnik z szarej betonowej kostki, to na dodatek ułożono pas polbruku wzdłuż kościelnego fundamentu.
- To nie jest jeszcze najgorsze, bo odwracalne – mówi historyk Monika Rode, autorka pracy na temat komturii joannickiej w Skarszewach. – Poważniejszą sprawą jest usunięcie starego bruku z „kocich łbów” na drodze między plebanią i ogrodzeniem kościoła, a przede wszystkim zniszczenie średniowiecznych kamienno-ceglanych schodków do zakrystii, której przypisuje się joannicki rodowód. W ich miejsce ułożono z szarych betonowych kostek schodki, prowadzące aż do wiekowych drzwi gotyckiej zakrystii. Żadnej z tych prac nie wolno było wykonać bez zgody wojewódzkiego konserwatora zabytków (...)

Edward Zimmermann
Polska Dziennik Bałtycki
Dziennik Kociewski, 14 sierpnia 2008


Warto dodać, że do tej pory zdemontowano tylko pas polbruku ułożony wzdłuż kościelnego fundamentu, i to zapewne głównie ze względu na niebywałe zawilgocenie świątyni. Jak dowiedziałem się od służb konserwatorskich, obłożenie betonową kostką dziedzińca średniowiecznej fary zakłóciło naturalne parowanie wody wsiąkającej tam po deszczu i z topniejącego śniegu. Potwierdził to, w rozmowie ze mną, obecny proboszcz ks. Ryszard Konefał. To na nim spoczął ogromny trud doprowadzenia zawilgoconej świątyni do poprzedniego stanu.

1. Gotyckie mury upiekszone polbrukiem.JPG
Fot. Jędrzej Jednacz
Plik ściągnięto 19371 raz(y) 97,28 KB

2. Sredniowieczne schody zastapione polbrukiem.JPG
Fot. Jędrzej Jednacz
Plik ściągnięto 19371 raz(y) 99,74 KB

Ostatnio zmieniony przez ezet 2011-06-23, 18:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2010-08-15, 20:27   

Artykuł zaczynam od nawiązania do tekstu umieszczonego w poście z 2009-04-24, 09:58

Cytat:
SAMOWOLA PRZY ZABYTKACH

W „Strategii rozwoju miasta i gminy Skarszewy do 2015 r.” znajduje się „Rekomendacja Bałtyckiego Instytutu Gmin - Promocja i budowanie nowego wizerunku”. Ze względu na wspaniale zachowany średniowieczny układ urbanistyczny zaproponowano tam, aby gród nad Wietcisą wzorował się na niemieckim mieście Rothenburg nad rzeką Tauber, „które przez wiele lat starannych działań upodobniło się do miasteczka średniowiecznego, bardzo chętnie odwiedzanego przez turystów”. Oczywiście władze Skarszew nie musiały pójść w kierunku zaproponowanym przez Bałtycki Instytut Gmin. Realizacja takiej koncepcji w obecnych warunkach byłaby i tak mało realna. Jednakże przy inwestycjach na terenie miasta powinny przestrzegać ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Przypadki lekceważenia jej przepisów przez włodarzy Skarszew skutkują łamaniem obowiązującego prawa.
Cały teren Starego Miasta znajduje się pod ochroną wojewódzkiego konserwatora zabytków. Aby gród nad Wietcisą był perełką turystyczną, nie potrzeba niedoścignionych wzorców.
- Wystarczy skończyć z tolerowaniem samowoli przy remontach kamieniczek – mówi historyk Monika Rode, doktorantka UG. - Wymagać od inwestorów zastosowania uzgadnianej ze służbami konserwatorskimi kolorystyki budynku a przy wymianie okien, także na plastikowe, zachowania tradycyjnych szprosów. Nie dopuszczać do usuwania dawnych detali architektonicznych i umieszczania na starych budynkach styropianowych sztukaterii i ozdób elewacyjnych z marmuru czy granitu, których nigdy tam nie było. Przeciwdziałać demontażowi starych kamiennych schodków i zabytkowego bruku.
W Skarszewach nie pamięta się również o tym, że teren pod każdą budowę w obrębie murów miejskich powinien zostać przebadany przez archeologów. Zaniechania te doprowadziły już do zniszczenia cennych stanowisk z późnego średniowiecza i z okresu nowożytnego.
Również Plac Zamkowy podlega ochronie konserwatorskiej. Mimo to przed dwoma laty bez nadzoru archeologicznego przekopano go na styku dawnego zespołu zamkowego i średniowiecznego miasta, rozbijając w kilku miejscach pozostałości kamiennych fundamentów. Wcześniej na terenie tzw. przygródka, na zapleczu „Restauracji Zamkowej”, przy użyciu ciężkiego sprzętu rozkopano ziemię aż do pozbawionej materiału kulturowego warstwy geologicznej. Oczywiście bez zgody służb konserwatorskich i badań archeologicznych. W tej części zamkowego wzgórza często znajdowano fragmenty średniowiecznej ceramiki a w skarpie, na początku ubiegłego wieku, odkryto pozostałości dębowych pali i wejście do podziemnego korytarza z gotyckiej cegły. Tak ciekawe pod względem archeologicznym stanowisko zostało bezpowrotnie zniszczone.
Oprócz ławek i stołów dla klientów restauracji utworzono tam „ogródek skalny” i trzy oczka wodne, które stanowią teraz najbliższe sąsiedztwo z gotyckim zamkiem. To nie koniec zdumiewających zmian przy średniowiecznej budowli. Na Placu Zamkowym realizuje się obecnie jeszcze bardziej zaskakującą inwestycję. Niedawno zdjęto tam znaczną część zabytkowego bruku i z betonowej szarej kostki ułożono chodnik wzdłuż i w poprzek Placu Zamkowego. Chyba jako „ozdobę” ułożono też spory kolisty placyk z betonowej kostki w dwóch kolorach. Burmistrz Skarszew Dariusz Skalski zapowiedział, że na placu powstanie również scena, miejsca parkingowe, ławeczki oraz … fontanna!
Przeobrażeniami bezpośredniego otoczenia „Zamku Joannitów” zaskoczony jest Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków.
- Chodnik na Placu Zamkowym położono bez jakichkolwiek uzgodnień z
WUOZ – mówi rzecznik wojewódzkiego konserwatora zabytków Marcin Tymiński. – Na 9 sierpnia zaplanowaliśmy tam kontrolę i po niej zapadną konkretne decyzje dotyczące tej inwestycji.

Czy po raz kolejny stawianie służb konserwatorskich przed faktem dokonanym działać będzie na szkodę zabytków?

Rozmowę z burmistrzem zamieścimy po kontroli służb konserwatorskich.

Edward Zimmermann
Polska Dziennik Bałtycki
Dziennik Kociewski, 6 sierpnia 2010


Wielu osobom krąg na Placu Zamkowym w Skarszewach kojarzy się z lądowiskiem dla... ufoludków :hihi:

Plac Zamkowy w Skarszewach. Fot. Edward Zimmermann.JPG
Plik ściągnięto 19357 raz(y) 89,76 KB

Ostatnio zmieniony przez ezet 2013-07-04, 09:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2010-08-15, 20:41   

Cytat:
SKARSZEWY: WŁADZE MIASTA ZADBAŁY O PANIE W SZPILKACH. KONSERWATOR MÓWI – NIE!

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku przeprowadził kontrolę na skarszewskiej starówce. Wiadomo już, że w wyniku tej kontroli Urząd Miasta będzie musiał skorygować to, co zrobił na pl. Zamkowym bez konsultacji z konserwatorem zabytków. Władze miasta tłumaczą się, że ułożono tam chodniki z kostki, bo mieszkańcy mieli m.in. dosyć chodzenia po wystających kamieniach, a panie łamały sobie na nich obcasy.

O sprawie pisaliśmy szeroko w minionym tygodniu. W wyniku niedawnej miejskiej inwestycji samowolnie zdjęto znaczną część bruku, stanowiącego element zabytkowego obszaru Skarszew, z betonowej szarej kostki ułożono chodnik wzdłuż i w poprzek placu. Powstał też spory, dwukolorowy kolisty plac z betonowej kostki.

- Ta inwestycja została wykonana przez miasto bez wymaganej konsultacji z konserwatorem zabytków, a co za tym idzie bez odpowiedniej zgody z jego strony - informuje nas Marcin Tymiński, rzecznik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Gdańsku. - Nie będziemy karać miasta finansowo,
bo bierzemy po uwagę, że działało w interesie społecznym, ale władze miasta będą musiały doprowadzić do pewnej korekty na placu. Ten plac bowiem tak nie może wyglądać.

Sposób i zakres przeprowadzenia korekty na pl. Zamkowym odbędzie się w drodze dokładnych konsultacji z konserwatorem zabytków i takie rozmowy są już planowane. O terminie tych prac na razie się nie mówi.

Jak jednak do tego doszło? - pytamy władze miasteczka
.
- Naszym zamiarem nie było oczywiście niszczenie bruku czy zabytków, ale chcieliśmy po prostu uporządkować ten teren, nadać mu jakaś estetykę i stąd wziął się projekt tej inwestycji - tłumaczy Dariusz Skalski, burmistrz Skarszew. - Nie informowaliśmy konserwatora w Gdańsku, bo z informacji, które posiadaliśmy w urzędzie nie wynikało, że ten bruk stanowi jakiś zabytkowy element.
Zastępca burmistrza Zygmunt Wiecki podkreśla praktyczny aspekt przeprowadzonej w tym roku inwestycji, wynikający - jak podkreśla - z opinii mieszkańców.
- Ludzie narzekali, że nie można było bezpiecznie przejść po placu do restauracji, albo do ośrodka kultury w zamku, bo wystają kamienie, kobiety łamały szpilki, za to teraz słyszę, że są zadowoleni - twierdzi Zygmunt Wiecki, niemniej zgadza się, że trzeba będzie wypełnić zalecenia konserwatora.
W Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Gdańsku usłyszeliśmy, że bruk może pochodzić częściowo z XIX stulecia, lecz tak naprawdę nie o wiek tu chodzi.
W urzędzie tym podkreślają bowiem, że starówka jest pod ochroną i bez względu na to, jakie miałyby to być prace czy remonty, nie mogą one się odbywać bez ustaleń i zgód konserwatorskich.
A dodajmy jeszcze, że władze miasta zapowiadały głośno, iż na pl. Zamkowym powstanie również scena, miejsca parkingowe, ławeczki, a nawet fontanna. (...)

Maciej Jędrzyński
Polska Dziennik Bałtycki
Dziennik Kociewski, 13 sierpnia 2010
 
 
fritzek 
Oberkalarepa


Pomogła: 10 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 07 Maj 2008
Posty: 3529
Skąd: Neufahrwasser b. Danzig
Wysłany: 2010-08-15, 20:43   

Jak mawia młodzież: żal.pl.

Najgorsza jest bezmyślność ludzi wymyślających takie rzeczy. Może i te cuda wianki konserwator każe rozebrać, tyle że to co zostało zniszczone nie wróci na miejsce.
Co do skojarzeń z lądowiskiem to burmistrz powinien odpowiedzieć żywotnym potrzebom społeczeństwa i zafundować tam jakieś ufoki albo wypożyczyć z Malborka rycerzy Jedi.
_________________
Rzaba żądzi!
Neufahrwasser...Neufahrwasser
 
 
 
feyg 


Pomógł: 50 razy
Wiek: 49
Dołączył: 10 Maj 2008
Posty: 4789
Skąd: Gdynia Mały Kack
Wysłany: 2010-08-15, 21:47   

A ja strawestuję inny znany cytat:
Czy wiecie co robi to koło? Ono odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa Skarszew. To jest koło na skalę naszych możliwości! W końcu trzeba coś ofiarować wyborcom. Najlepiej kolejną fontanne....
_________________
Kto głośny jak dzwon, ten pusty jak on...
 
 
ezet 

Pomógł: 15 razy
Dołączył: 02 Paź 2008
Posty: 1569
Skąd: Pomorze Gdańskie
Wysłany: 2010-08-16, 09:15   

feyg napisał/a:
(...) W końcu trzeba coś ofiarować wyborcom. Najlepiej kolejną fontannę....


Być może fontanna miała komponować z trzema oczkami wodnymi, które utworzono w najbliższym sąsiedztwie dawnego zamku. Przypomnę fragment mojego artykułu (bo i tak w całości czytają go tylko zainteresowani omawianą sprawą):
Parę lat temu przy użyciu ciężkiego sprzętu rozkopano tam ziemię aż do pozbawionej materiału kulturowego warstwy geologicznej. Oczywiście bez zgody służb konserwatorskich i badań archeologicznych. W tej części zamkowego wzgórza często znajdowano fragmenty średniowiecznej ceramiki a w skarpie, na początku ubiegłego wieku, odkryto pozostałości dębowych pali i wejście do podziemnego korytarza z gotyckiej cegły. Tak ciekawe pod względem archeologicznym stanowisko zostało bezpowrotnie zniszczone.
Fot. Jędrzej Jednacz

Prace ziemne w części zamkowego wzgórza, gdzie utworzono trzy oczka wodne.JPG
Plik ściągnięto 19278 raz(y) 115,56 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Partnerzy WFG

ibedeker.pl